Hej!
Dziś postanowiłam podzielić się z Wami "odgrzanymi zdjęciami". Jak spora część z Was wie, ostatnie święto Bożego Narodzenia spędziłam z rodziną w Szwecji, gdzie zdarzyło mi się zrobić kilka zdjęć. Postanowiłam, że muszą one ujrzeć światło dzienne. A więc proszę!
Każdego dnia wraz z moim synkiem chodziliśmy na spacer do pobliskiego lasu który, trzeba to przyznać miał swój urok. Kręte ścieżki i te promienie słoneczka przecinające koronę drzew. Zakochałam się w tym miejscu. Mam wielką chęć odwiedzić to miejsce ponownie, choćby po to aby zrobić więcej zdjęć.Mam nadzieję, że zdjęcia przybliżą Wam choć w niewielkim stopniu piękno tego miejsca.
Zachęcam do zostawiania swoich opinii pod zdjęciami i bardzo dziękuję Wam za tak ciepłe przyjęcie debiutu na blogu mojego małego K.
całusy dla Was
VaiLa
Pani fotograf w pełnej krasie.

0 komentarze